Substancje występujące w kosmetykach, które warto wyeliminować - PODSUMOWANIE | AnnaFlora

Substancje występujące w kosmetykach, które warto wyeliminować – PODSUMOWANIE

Nadszedł czas na podsumowanie cyklu wpisów o niebezpiecznych substancjach jakie są nam serwowane w popularnych kosmetykach.

O wyższości kosmetyków naturalnych i organicznych dzisiaj już nikogo nie muszę przekonywać. Tak jak wcześniej wspominałam, niestety nie wszystkie kosmetyki zwane naturalnymi są nimi w rzeczywistości. Niejednokrotnie zdarza się  producentom nadużywania tej nazwy, gdyż bardzo dobrze się ona sprzedaje. Często w takich kosmetykach udział składników naturalnych jest znikomy, a płacimy jakby były pełnowartościowe i dla nas bezpieczne. Musimy też pamiętać, że udział w różnych wydarzeniach ekologicznych, proekologicznych czy ze zdrową żywnością jest dobrowolny i po opłaceniu kosztów uczestnictwa w imprezie nikt nie rozlicza sprzedawców z jakości towaru. Jest to przykre, gdyż pod szyldem naturalnych produktów w większości mamy do czynienia z firmami, które tylko trochę ulepszyły skład i nie mają np. parabenów, SLS i SLES, ale co z pozostałymi składnikami?

Sama byłam w szoku jak po targach z kosmetykami naturalnymi na spokojnie sprawdziłam skład kosmetyków. Teraz przed każdą taka imprezą nie tylko sprawdzam nazwy firm i opinie o nich, ale także szczegółowo produkty, którymi jestem zainteresowana. Wśród tłumów, braku miejsca, gorących promocji i atrakcyjnych opakowań i zapachów ciężko skupić się na składzie i łatwo niektóre substancje przeoczyć. Dobrym sposobem na takie zakupy jest wcześniejsze sprawdzenie produktów lub listy substancji, których kategorycznie unikamy. Wiem, że wiele osób może sobie pomyśleć, że głupio w dzisiejszych czasach chodzić z karteczką i sprawdzać wszystko, ale taką listę możemy sobie stworzyć także w telefonie i zerkać na nią od czasu do czasu, aż nam się utrwali w głowie.  Z czasem możemy także dodawać kolejne składniki, których byśmy chcieli unikać albo już od teraz możemy stać się bardzo rygorystyczni i kupować w 100% naturalne kosmetyki.

Warto także zwrócić uwagę na produkt naturalne nieprzebadane laboratoryjnie. Tutaj też nie mamy pewności, że osobie, która wyrabia własne kosmetyki nie zostały sprzedane oszukane surowce. Taka osoba może być nieświadoma, gdyż myśli, że kupuje produkty najwyższej jakości, a nie ma tego jak sprawdzić. Często także osoby zaczynające produkcję kosmetyków eksperymentują, bo nie znają dopuszczonych stężeń jakie mogą być użyte do danego produktu , który ma kontakt ze skórą.  Z doświadczenia wiem, że nie są to informacje łatwe do zdobycia i często trzeba się kontaktować z różnymi instytucjami. Warto więc zdawać sobie sprawę, że niektóre składniki aktywne, nawet naturalne, w nadmiarze mogą szkodzić. Dlatego jeśli nie mamy pewności, że dany kosmetyk został przebadany laboratoryjnie i został dopuszczony oficjalnie do sprzedaży, to warto porozmawiać z twórcą. Po krótkim wywiadzie powinniśmy wiedzieć czy dana osoba orientuje się w temacie i zna dopuszczalne stężenia lub czy jest w stanie nam takie informacje przesłać. Dla własnego bezpieczeństwa i komfortu psychicznego warto zwrócić uwagę na ten aspekt. Dodatkowo kosmetyki przebadane laboratoryjnie mają ściśle określony termin ważności, który określa na podstawie wielu czynników Safety Assessor. Często uważa się, że kosmetyki naturalne muszą mieć krótki termin ważności. Wynika to z tego, że osoby produkujące na własną rękę kosmetyki wolą dać krótszy termin ważności. Często też dzięki temu jesteśmy zmotywowani  do regularnego stosowania kosmetyku i dzięki temu też częściej go kupujemy. Produkty w pełni naturalne, które oferuję do kąpieli mają roczny termin gwarancji, a serum o działaniu antycellulitowym i ujędrniająco-odżywczym 6 miesięcy od jego otworzenia.

Jak już wiemy przepisy prawne regulują dozwolone składniki i ich stężenia w produktach kosmetycznych. Często jednak trudno jest uniknąć niepożądanych odczynów po ich użyciu jeśli mamy cerę wrażliwą i delikatną. Dodatkowo badania wskazują, że odsetek osób uczulonych na kosmetyki jest coraz większy i zwiększa się liczba osób chorujących na atopowe zapalenie skóry. Moim zdaniem jest to sygnał dla nas, aby inwestować w sprawdzone i naturalne kosmetyki. Czasem warto kupić jeden porządny naturalny produkt do pielęgnacji ciała zamiast kilka dedykowanych wybranym partiom ciała. Często kosmetyki różnych firm zawierają składniki, które mogą ze sobą źle reagować. Dlatego bardzo ważne jest,  aby kupować  produkty jednej serii np. tej samej firmy szampon jak i odżywkę do włosów. Ja polecam moje autorskie serum o działaniu antycellulitowym i ujędrniająco-odżywczym, które skomponowane jest w 100%  z naturalnych olejków i masła shea. Wszystkie składniki zostały starannie dobrane tak, aby zapewnić naszej skórze odpowiednie odżywienie, ujędrnienie, nawilżenie, a przede wszystkim skoncentrowanie zadziałać na problem skórki pomarańczowej. Produkt ma wszechstronne działanie i może być stosowany na całe ciało z wyjątkiem twarzy.

Kolejnym kosmetykiem jaki mogę polecić z czystym sumieniem jest puder kąpielowy kwiatowy, którego skład jest również bardzo bogaty w składniki  naturalne. Zawiera on pełne mleko,witaminy A, E, D, B, białą glinkę, olejek ze słodkich migdałów, olejek  różany, olejek z drzewa sandałowego i olejek jojoba oraz skrobię arrarutową.

Ostatnim, ale jakże apetycznym produktem kosmetycznym jaki póki co oferuję są półkule kąpielowe. Tu podkreślę, że są one bezpieczne nawet dla skóry dzieci poniżej 3 roku życia. Jest to niesamowite, gdyż każdy może z nich korzystać i czerpać radość, a przy tym dbać o najdelikatniejszą skórę

Wszystkie oferowane przeze mnie kosmetyki są stworzone z pasji i serca,  zgodnie z naturą i jej poszanowaniem. Są także przebadane laboratoryjnie i  nie testowane na zwierzętach. To produkty wegańskie i wegetariańskie.

Po całym cyklu wpisów sami  widzimy czego możemy się spodziewać po ogromnych koncernach kosmetycznych, produkujących kosmetyki na masową skalę… Jest to przykre, jednak teraz już wiemy co robić, aby sobie i bliskim nie szkodzić. Wiemy jakich substancji unikać i na co zwracać uwagę przy zakupach. Zdaję sobie sprawę, że łatwiej jest nam zrobić duże zakupy w jednym miejscu, a drobni producenci nie są w stanie zagwarantować nam dużego wyboru, do którego jesteśmy przyzwyczajeni. Moim zdaniem warto jednak zrobić zakupy w kilku miejscach i mieć pewność jakości towaru oraz wspierać lokalne marki, aby mogły się rozwijać. Na koniec chciałam podkreślić, że ważne jest, aby czerpać z natury to co najlepsze i najpiękniejsze oraz cieszyć się zdrowiem i bezpieczeństwem. Moc natury zawsze jest po naszej stronie i wystarczy tylko o tym pamiętać.

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

Już nas opuszczasz?Poczekaj! Mamy dla Ciebie prezent!

Zostaw nam swój e-mail, abyśmy mogli informować Cię o nowościach i odbierz -10% na pierwsze zakupy!

{"cart_token":"","hash":"","cart_data":""}